Jak ludzie młodzi często odbierają Kościół?
- na poziomie zmysłów: czują kadziło, widzą krzyż, starsze panie siedzą w ławkach i odmawiają różaniec
- na poziomie rozumu: Ksiądz Natanek i jego "...wiedz, że coś się dzieje", Radio Maryja, pieniądze, Mohery
- na poziomie uczuć: obojętność, nuda, niechęć, to nie nasz świat…
Ale Kościół to przede wszystkim wspólnota, w której naprawdę jest miejsce dla każdego!



A może Ty, Młody Przyjacielu, chcesz zrobić coś szalonego?
Może po prostu: przyjdź do Kościoła, zajrzyj do nas!
Zaryzykuj - to nic nie kosztuje :)